Promocja!

Ekspresowa dostawa Nic nie potrzebujemy Tylko przetrwać ten czas

Pierwotna cena wynosiła: 27,59 zł.Aktualna cena wynosi: 13,79 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 100,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0092932-PL20260611-164118 Kategoria: Znacznik:

Opis

Na książkę składa się sześć tekstów, dzienników i tuż powojennych relacji, spisanych w języku jidysz, polskim i hebrajskim. Są one zapisami unikatowych losów jednostek, a także kronikami zagłady całych społeczności.

Ich autorzy nigdy się nie poznali. Pochodzili z różnych miejscowości, byli w różnym wieku, mieli odmienne poglądy polityczne i prowadzili różne style życia. O wspólnocie ich losów zadecydowały wybuch drugiej wojny światowej i okupacja niemiecka, w czasie której jako polscy Żydzi doznali wszystkich kręgów przemocy antyżydowskiej.

Prawnik Mieczysław GARFINKIEL pod okupacją pełnił funkcję przewodniczącego Rady Żydowskiej w Zamościu.

Radiotechnik Mosze MAIK po likwidacji getta w Sokołach znalazł schronienie w Bruszewie, w bunkrze na terenie gospodarstwa znajomego Polaka.

Ber RYCZYWÓŁ, przed wojną właściciel sklepu rybnego, po ucieczce z getta warszawskiego kolejne lata okupacji spędził, wędrując po wsiach.

Aron SZTARKMAN z Opatowa końca wojny doczekał w kryjówce na terenie gospodarstwa w Mydłowie.

Alter SZYMSZONOWICZ po ucieczce z likwidowanego getta w Opocznie ukrywał się we wsi Sędów.

Religijny Żyd Chaim WOLGELERNTER po likwidacji getta w Działdowie musiał kilkukrotnie zmieniać miejsce ukrycia. Jako jedyny nie przeżył wojny.

Każdy z nich wykazywał niezwykłą wolę przetrwania. Myśli o zemście, zachwyt nad światem przyrody, medytacje religijne i wiadomości z frontów pozwalały im trwać w nieludzkich warunkach mimo strachu i tęsknoty za najbliższymi, przełamywały apatię i podsycały instynkt życia. „Nic nie potrzebujemy. Tylko przetrwać ten czas”, pisał Aron Sztarkman.