Promocja!

Okazja Encyklika Fratelli tutti. O braterstwie i przyjaźni społecznej

Pierwotna cena wynosiła: 7,11 zł.Aktualna cena wynosi: 3,56 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 100,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0048423-PL20260611-164118 Kategoria: Znacznik:

Opis

Encyklika Fratelli tutti. O braterstwie i przyjaźni społecznej Ojciec Święty FranciszekZbyt długo pozostawaliśmy w stanie degradacji moralnej, drwiąc z etyki, dobroci, wierności, uczciwości. Nadeszła chwila, by uznać, że ta radosna powierzchowność na niewiele się nam zdała Papież Franciszek Encyklika Fratelli tutti powstała w czasie szczególnym dla Kościoła i dla świata. Wydarzenia związane z pandemią Covid-19 ujawniła złudne poczucie bezpieczeństwa i niezdolność do wspólnego działania. Zmusiły wszystkich – bez względu na wyznawaną wiarę i poglądy – do weryfikacji stylu życia, relacji, organizacji społeczeństw. W tym trudnym momencie Papież stawia nam za wzór św. Franciszka z Asyżu, który „wszędzie rozsiewał pokój i podążał u boku ubogich, opuszczonych, chorych, odrzuconych, ostatnich”. Przypomina, że tytułowe braterstwo i przyjaźń to bezinteresowne uczucie do innych istnień ludzkich, bez względu na różnice i przynależność, które powinno wyrażać się poprzez akty dobroczynne, różne formy pomocy i hojne działania w momentach potrzeby. Przestrzega, że „ludzie nie są już postrzegani jako podstawowa wartość, którą należy szanować i chronić, szczególnie jeśli są ubodzy lub niepełnosprawni, jeśli «nie są jeszcze potrzebni» – jak dzieci nienarodzone – lub «nie są już potrzebni» – jak osoby starsze”.Franciszek zwraca uwagę na trendy, które zachęcają współczesnego człowieka do odcinania się od korzeni i doświadczeń poprzednich pokoleń na rzecz budowania wszystkiego „od nowa”, do opierania się tylko i wyłącznie na własnych umiejętnościach i majątku oraz konsumpcjonizmie. Mocno podkreśla, że „narody, które są wyobcowane ze swej tradycji, tracą wraz z obliczem duchowym także spójność moralną i wreszcie niezależność ideologiczną, ekonomiczną i polityczną”. To również sprawia, że świat polityki ulega presji ponadnarodowych potęg gospodarczych, które stosują zasadę „dziel i rządź”.Kolejnym tematem podjętym przez Papieża w dokumencie jest sytuacja kobiet. „Kobiety mają dokładnie taką samą godność i prawa jak mężczyźni” przypomina autor i równocześnie ubolewa, że w XXI wieku organizacja społeczeństw jest nadal daleka od wprowadzenia w życie tego twierdzenia – „Słowa mówią jedno, ale decyzje i rzeczywistość wykrzykują inne przesłanie”. Podobnie jest z niewolnictwem, mimo licznych umów międzynarodowych, rozmów, programów w wielu miejscach na świecie ludzie są pozbawiani wolności i żyją w warunkach zbliżonych do niewolnictwa.Papież piętnuje postawy nietolerancji wobec migrantów w Kościele: „Wciąż jednak są tacy, którzy utrzymują, iż czują się zachęcani lub przynajmniej upoważnieni przez swoją wiarę do wspierania różnych form zamkniętego i agresywnego nacjonalizmu, postaw ksenofobicznych, pogardy, a nawet znęcania się, wobec tych, którzy są odmienni(…) Jezus Chrystus nigdy nie zachęcał do podsycania przemocy i nietolerancji”.Na koniec Franciszek apeluje o budowę „wspólnoty przynależności i solidarności”, krzewienie „dobra moralnego” oraz bezinteresowności. I przestrzega: zasada „ratuj się, kto może” szybko przełoży się na „wszyscy przeciwko wszystkim”. „A to będzie gorsze niż pandemia”. Dlatego ważne jest, abyśmy „przeszli do nowego sposobu życia i odkryli raz na zawsze, że potrzebujemy siebie nawzajem”.